Dobre i złe imię inwigilacji

Autor: Dział Prasowy, 05 czerwca 2012 19:30:41

Trudno sądzić, że świadomość bycia kontrolowanym, obserwowanym i rozliczanym za wszystkie działania, jest komukolwiek w smak. Jednak żyjąc w rzeczywistości Wielkiego Brata, musimy być przyzwyczajeni, że takie procedery są na porządku dziennym. Warto wyjść poza schematyczne myślenie, które sugeruje, że w ten sposób jesteśmy odzierani z prywatności i zobaczyć również pozytywne strony.

 

Do plusów posługiwania się technologiami związanymi z monitoringiem komputerów, czy telefonów można zaliczyć przede wszystkim kontrolowanie tych urządzeń, których używają nasze dzieci. W niezmierzonej internetowej przestrzeni, brutalne gry, pełne krwi, przemocy i niecenzuralnych słów, można ściągać za darmo z wielu stron. Podobnie jest z treściami pornograficznymi, do których dostęp nie jest zabezpieczany żadnymi wiekowymi barierami. Niestety, nierzadko programy blokujące i komputerowe zapory, jakie możemy zainstalować na komputerze dziecka, nie wystarczają. Dlatego też radzimy zaufać takim urządzeniom jak np. KeyGrabber Nano WiFi USB, który jest jednym z najmniejszych produktów tego typu na polskim rynku. Mimo to, narzędzie posiada aż 8 MB pamięci flash, moduł WiFi, oraz opcję wysyłania raportów na ustalony adres e-mail, dzięki czemu możemy nadzorować komputer dziecka, nawet wtedy, gdy jesteśmy w pracy. Innym sposobem, może być zakup klawiatury z Keyloggerem PS/2 o pamięci 2MB. Zmyślny mechanizm został w nią już wbudowany, dzięki czemu może rejestrować każde stuknięcie w klawisz od razu po jej podłączeniu. Sklep SpyShop proponuje w swojej ofercie także osobny sprzętowy KeyGrabber PS/2 4MB, który podłącza się bezpośrednio do klawiatury.

 

Niepewne internetowe znajomości, to kolejny aspekt, który spędza sen z powiek wielu rodzicom. Wszyscy doskonale wiemy, że dzieci z reguły bywają ufne i niezwykle chętne do zawierania nowych znajomości poprzez czaty czy komunikatory internetowe. Niestety, środowisko wirtualne to raj dla pedofilów, ponieważ tylko tam mogą pozostać w pełni anonimowi, jednocześnie podszywając się pod rówieśników dzieci. Aby zapobiec tym niebezpiecznym kontaktom, rodzice mogą pokusić się o zakup SpyLoggerera Classic Plus. To profesjonalne urządzenie stworzone jest do zapisywanie wszystkiego, co zostało napisane na klawiaturze, rejestrowania uruchamianych aplikacji oraz przede wszystkim do zapisywania rozmów odbywających się za pomocą komunikatorów internetowych, również tych głosowych. Dodatkowo przyrząd nagrywa wszystkie dźwięki wokół komputera.

 

Równie ważnym dla innych, wydaje się ochrona własnego mienia, które stanowi kapitał i biznes jaki prowadzą. Często nie spodziewamy się, ale główne zagrożenie związane z jego kradzieżami, czy uszkodzeniami może być skutkiem działań naszych pracowników. Aby mieć na to wpływ na rynku dostępnych jest obecnie mnóstwa urządzeń, które mogą kontrolować całe środowisko pracy osoby zatrudnionej, są to między innymi: alkomaty, kamery, podsłuchy, czy monitoring telefonów i komputerów.

 

Skupiając się jednak na tych ostatnich – również w zakładach pracy warto instalować oprogramowania podobne do tych, które pomagają kontrolować komputer dziecka. Spy Shop proponuje 12 modeli Keyloggerów służących do dokładnego monitoringu komputerów, które zapamiętuje każde uderzenie w klawiaturę. Niektóre modele, takie jak keylogger programowy, rejestrują również wszystkie otwierane na komputerze aplikacje oraz zapisują zrzuty ekranu.

 

A jeśli mowa o podsłuchach i nagrywaniu rozmów telefonicznych. Tutaj również pracownik nie może czuć się bezpiecznie. Rekordy popularności w tej kwestii bije program SpyPhone, który pozwala na dyskretne monitorowanie rozmów, prowadzonych ze służbowych telefonów.  Oprogramowanie można kupić w sieci sklepów Spy Shop już od 2 tysięcy złotych. Różne typy programu sprawiają, że nadaje się on niemal do każdego modelu telefonicznego aparatu, a jego niezwykłe zdolności pozwalają na podsłuch rozmów w czasie rzeczywistym, automatyczne informowanie o nawiązaniu połączeń, a nawet odbiór SMS-ów i e-maili. Zbyt długie pogaduszki z koleżanką czy referowanie nieprzyjemnych sytuacji w pracy z szefem w roli głównej, mogą więc okazać się nad wyraz szkodliwe dla naszego pracowniczego stanowiska.

 

Jeśli więc chcemy zapewnić pełną ochronę naszemu dziecku lub firmie, a sobie spokój ducha, nie bójmy się korzystać z najnowszych nowinek technicznych. Mamy bowiem do tego prawo, ponieważ dbamy o bezpieczeństwo tego, co najważniejsze. Mając konkretne dowody na to, że nie wszystko dzieje się po naszej myśli, możemy szybciej działać i reagować na zaistniałe sytuacje.


Źródło:
 Informacja prasowa

« Wróć do listy newsów

Komentarze

Avatar andrzejbo andrzejbo 2015.12.06

No wiadomo, że wszystko ma swoje dobre i lepsze strony. Przyzwolenie na inwigilacje tez zalezy od danej sytuacji. Np. po zamachach w Paryżu ludzie bardziej zgodza sie by słuzby ich inwigilowały bo dzieki takim uprawnieniom słuzbom łatwiej wyłapywac terrorystów. Co ciekawe zwykli ludzie tez siebie szpieguja za pomocą róznego rodzaju urzadzen. Jednym z ciekawszych urządzen detektywistycznych jakie widziałem to kamera ukryta w okularach: www.spy-center.pl/kamera-z-rejestratorem-w-okularach-p-100.html

Avatar logasol logasol 2015.11.11

A co to jest inwigilacja? Jezeli umiescimy kamere w domu by bronic sie przed złodziejami to nie inwigilacja lecz zabezpieczenie i prawo kazdego czlowieka. To samo dotyczy firmy. U nas mielismy podejrzenia że ktos wynosi rzeczy z firmy i zainstalowalismy taką ukrytą kamerkę: www.alfatronik.com.pl/wewnetrzna-kamera-ip-wifi-ukryta-w-typowym-czujniku-ruchu-pirwf-hd-p-227.html dzieki temu złodziejaszek został szybko złapany.

© TechWorks 2005-2011. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projekt: Ratyodesign