MSI P35 Neo-F – ogier wśród płyt głównych?

Autor: Michał Vobożil, 18 sierpnia 2007 19:33:33

P35 Express w wykonaniu MSI

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera Penryna wymusiła na producentach zaprojektowanie nowych płyt głównych opartych o najnowsze układy Intela - rodzinę Bearlake. Czym się charakteryzują chipsety pod kryptonimem P35 Express? W skrócie jest to ulepszony P965, nastawiony na obsługę 45nm procesorów i z dodanym kontrolerem pamięci DDR3. Odsmażany kotlet czy rewolucja?

 

Chipset


Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że nowy chipset P35 nie wnosi nic nowego. Dla przeciętnego użytkownika faktycznie, gdyż zawarta „rewolucja" w postaci kontrolera pamięci DDR3 nie zachęci mas do migracji na nową platformę. Zmiana płyty głównej w celu uzyskania obsługi pamięci 3 generacji mija się z celem, z powodu ogromnych kosztów tychże modułów. Ceny pamięci DDR3 są sztucznie zawyżane. Dlatego obsługę DDR3 potraktuję z przymrużeniem oka (tę kwestię rozwinę w późniejszym akapicie). Na szczęście Intel nie „wykroił" z P35 obsługi standardu drugiej generacji. Zastosował trick jak za czasów chipsetu 915P kreując tym samym możliwość powolnej zmiany pamięci.

 

 

 

Przyglądając się schematowi P35 w parze z najnowszym mostkiem ICH9/R nie dostrzegamy nic rewolucyjnego (oprócz DDR3). Układ do złudzenia przypomina P965... Posiada slot dla kart graficznych w prędkości x16, 6 linii PCI Express x1, dźwięk w standardzie High Definition, 12 portów USB 2.0 oraz 6 portów SATA. Nie za dużo trochę? Dla zwykłego wyjadacza chleba ilość przyprawi o ból głowy, natomiast entuzjaści powinni się cieszyć. Niestety Intel i tym razem nie poszedł po rozum do głowy i nie zamieścił kontrolera PATA w chipsecie. Oznacza to brutalną kontynuację procesu eskalacji popularności interfejsu Serial-ATA (w skrócie SATA).

 

DDR3 - rewolucja?

 

Każdy jest pewien, że pamięci DDR3 prędzej bądź później staną się standardem, nawet w najsłabszych jednostkach. Czy już w tym momencie musimy wymieniać nasze moduły generacji drugiej? Odpowiedź na to pytanie jest jednoznaczna - na szczęście nie. DDR2 nadal dysponuje ukrytym zapasem w sobie. Federacja JEDEC, dla dobra producentów i konsumentów (o tym dalej), wprowadza w życie nowy standard pamięci DDR2 - oficjalny PC8500 (dostępne są już nawet kości Micron Technologies w tym standardzie!). Wymuszone jest to faktem, że AMD w swoim owianym tajemnicą układzie K10 zdecydował się na podobny ruch jak z Athlonami na s754/939 - pozostaje przy starym, sprawdzonym standardzie. Najnowsza generacja procesorów K10 będzie obsługiwać pamięci DDR2 właśnie w szybkości PC8500. AMD zapewne odważyło się na ten ruch z prostego powodu - cały czas ciągną wewnętrzną batalię ze zintegrowanym kontrolerem pamięci. Od zawsze były z nim mniejsze bądź większe problemy. W świetle ciągłych poślizgów i opóźnień korporacja woli nie ryzykować wpadki z niesprawdzoną technologią. Do dnia obecnego nie wiemy dokładnie, czy K10 będzie miało dużo wspólnego z K8, czy nie. Jednego jestem pewien - zintegrowany kontroler będzie zachowywał się mniej więcej tak jak w K8 - im mniejsze timingi tym wydajniej.

 

Sekret DDR3?

 

Ogromne taktowania (sięgające 1 GHz / 2000 MHz efektywnie) przy napięciu 1.5v? Tak brzmi atut standardu DDR3. Mało kto dodaje, że zmiany w konstrukcji pamięci wymusiły zastosowanie ogromnych opóźnień. Na rynku będą dostępne pamięci z CAS latency=10 i więcej. Tędy droga? W tym momencie na rynku konsumenckim króluje niepodzielnie Intel Core 2 Duo. Architektura lubuje się w ogromnych taktowaniach pamięci, bez względu na opóźnienia. Wystarczy połączyć fakty we wspólną całość i otrzymujemy rozwiązanie - Intel miał nadzieję zaserwować procesorowi dodatkową porcję siły. Być może obawia się konkurencji ze strony zielonych? - dość wylewania łez, miałem napisać o sekrecie - w pamięciach DDR3 podwojono bufor danych do 8 bitów (analogicznie - DDR1 -> 2 bity / DDR2 -> 4 bity). Większy bufor równa się więcej danych na takt zegara :)

 

Zimny prysznic - powrót do DDR2

 

Chipset P35 jest w stanie obsłużyć albo cztery banki pamięci DDR2 bądź DDR3. Broń boże jednocześnie. Kontroler pamięci jest jeden, ale dysponuje dwoma liniami, tworząc możliwość pracy do 8 GB pamięci DDR2 bądź DDR3. Ten stan rzeczy uniemożliwia jednoczesne korzystanie z obu rozwiązań.

 

Oficjalne taktowania pamięci

 

Według Intela, P35 obsługuje jedynie pamięci DDR2 do 400 MHz (800DDR) oraz pamięci DDR3 nieprzekraczające taktowania 533 MHz (1066DDR). Wartości wręcz śmieszne, gdyż wielu czytelników wie, że dla poprzednika - P965, taktowanie pamięci na poziomie 600 MHz (1200DDR) nie stanowiło większych problemów. Co więcej, flagowy układ Nvidii - NF680i SLI gwarantuje stabilnie 600 MHz (1200DDR). Na szczęście oficjalną specyfikację mam w głębokim poważaniu, i tym sposobem P35 stał się najlepszym chipsetem do podkręcania pamięci, jaki kiedykolwiek stworzono!

 

 

MSI P35 Neo-F

Dzięki uprzejmości Microstar International miałem okazję testować jedną z najnowszych płyt tego producenta. Model zalicza się do serii budżetowej. Na próżno szukać wodotrysków, specjalnych udogodnień, dużego asortymentu wyposażenia, czy innych mało przydatnych bajerów. Płyta ma działać i być tania. Tym kierowali się konstruktorzy. Czym im się to udało?

 

Wygląd zewnętrzny

 

Płyta dotarła do mnie w skromnym pudełku. W środku znalazłem naprawdę ubogie wyposażenie. Brak taśmy FDD świadczy zapewne o pazerności innych redaktorów.

 

 

 

Płyta na pierwszy rzut oka niczym nie zachwyca. Jasnoczerwony laminat (przynajmniej nie „waniliowy" jak w przypadku Asusa) prezentuje się dość mizernie. Płyta po chwili patrzenia wydaje nam się goła. Czemu od razu wszędzie widzimy goliznę? Po licznych doświadczeniach z rurociągami zbudowanymi z Heatpipów, dwa mizerne radiatorki nie zrobiły na mnie wrażenia... a nie słusznie! Dostępne gniazda rozszerzeń nie budzą zastrzeżeń. Osobiście usunąłbym jedno PCIE x1 na rzecz staromodnego PCI. Pięć złącz SATA wystarczy zdecydowanej większości. Jedno gniazdo PATA obsługiwane jest przez dodatkowy kontroler Jmicrona. Złącze FDD natomiast umieszczono w takim miejscu, że ewentualne poprowadzenie kabla zakłóci nam cyrkulację powietrza.

 

Mała ilość wyjść na panelu tylnym lekko mnie zasmuciła. Tylko 4 wyjścia USB, na szczęście konstruktorzy zostawili nam cały tylny panel od dźwiękówki 8 kanałowej (Realtek ALC 888) - czyli sześć wyjść jack. Nie zabrakło oczywiście sieciówki gigabitowej, która zapewni nam optymalną wydajność serfując po internecie :)

 

 

 

 

Moje drobne uwagi będą tyczyć się okolic fazy zasilania procesora. Pomijając fakt, że mamy tylko trzy fazy (Intel zaleca minimalnie cztery do poprawnej obsługi C2D), które działają wręcz wzorowo, przyczepię się do trzech wystających kondensatorów. Wyglądają one jakby miały się zaraz urwać (w rzeczywistości chodzą we wszystkie strony świata). Czy aż tak bardzo koszty produkcji zwiększyłyby się, gdyby po prostu zastąpiono by je odpowiednikami wzmacnianymi? Nie dość, że miałbym większe poczucie bezpieczeństwa, to jeszcze kondensatory nie zawadzałyby przy instalacji rozbudowanych układów chłodzenia aka ThermalTake SonicTower.

 

 

Wersja Neo-F dysponuje jedynie 4 slotami na pamięci DDR2, w serii budżetowej umieszczanie slotów DDR3 i podwyższając przy tym cenę mijałoby się z celem.

Komentarzy do artykułu: 0
Oceń artykuł w skali 1-10:
Strona 1 Strona 2 Strona 3 Strona 4 Strona 5

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy - dodaj pierwszy!

© TechWorks 2005-2011. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projekt: Ratyodesign

Warning: Unknown: write failed: Disk quota exceeded (122) in Unknown on line 0

Warning: Unknown: Failed to write session data (files). Please verify that the current setting of session.save_path is correct (/tmp) in Unknown on line 0