Ciemna strona mocy Tacens Valeo Pro 600
Autor: Marcin Szymanowicz, 12 kwietnia 2007 21:04:44
Testy i podsumowanie
Wstęp
Przystępując dość niedawno do testów karty Sapphire X1950PRO AGP, której recenzja znajduję się tutaj, doszedłem do przykrego wniosku, że mój domowy zasilacz nie spełnia minimalnych wymagań dla tej prądożernej karty. Z ratunkiem przyszła firma Megapuls, dostarczając odpowiedni, mocny zasilacz. Tacens Valeo Pro 600 bo o nim jest tu mowa, wpadł w moje ręce w najodpowiedniejszej chwili. Spojrzawszy na specyfikacje zasilacza, uświadomiłem sobie, że o brak mocy martwić już się nie będę. W końcu 600 wat i przyrostek PRO do czegoś zobowiązują. Nie tracąc chwili i wykorzystując fakt posiadania Radeona X1950PRO przystąpiłem do oględzin zasilacza i późniejszych jego testów. Zacznijmy od wyglądu PSU.
TACENS VALEO PRO 600
Opis opakowania
Zasilacz zapakowano w czarne spore pudełko, na którym umieszczono jego zdjęcie, oraz wymieniono szereg najważniejszych funkcji charakteryzujących PSU. Na tylnej stronie opakowania, znaleźć można także tabliczkę z charakterystyką napięciowo-prądową, a także spis wtyczek, jakie posiada PSU. Zasiłka jest w pełni kompatybilna z SLI oraz Crossfire, czyli posiada dwa złącza zasilania dla kart PCI-Express. Zobaczmy zatem szybciutko jak wygląda pudełko.

Przód pudełka

Tył pudełka
Specyfikacja techniczna:
Wymiary (szerokość x wysokość x głębokość): 150mm x 85mm x 157mm
Standard wykonania: ATX12V v2.01
Posiadane zabezpieczenia: IP, OVP, OPP, SCP
Inne cechy: Aktywne PFC, zgodny z dyrektywą RoHS (Restriction of Hazardous Substances)
Charakterystyka napięciowo-prądowa:

Jedna tabelka i wszystko jasne. Dwie mocne linie +12V potrafią dostarczyć 432W mocy, to dobrze wróży na przyszłość.
Opis zewnętrzny
Niemal wszystkie zasilacze firmy Tacens posiadają ten sam ciemno grafitowy lakier, wyjątkami są jedynie Radix 410 a także Aeris 680, którego obudowę wykonano w całości z miedzianej blachy polakierowanej wyłącznie klarem w celu uniknięcia zjawiska patynowania. Lakier opisywanego Valeo Pro 600 naprawdę ładnie wygląda, dodatkowym atutem jest jego powierzchnia, która jest gładka jak lustro. Na jednej z poniższych fotek postarałem się ukazać lustrzane odbicie dwu złotówki na powierzchni zasilacza.






Zastosowany lakier ma jedną wadę - jest podatny na zarysowania. Należy pamiętać o ostrożności podczas montażu. Jeden niekontrolowany ruch, a głęboka rysa na zawsze oszpeci "twarz" naszego zasilacza.
Opis wewnętrzny
Nie mniej istotną cechą jak wygląd zasiłki, jest to co kryje się pod jego dopieszczoną przez projektantów obudową. Ponieważ zasilacz dysponuje niebagatelna mocą 600W, ciekaw byłem jak została przemyślana elektronika owego PSU. Zobaczmy więc co kryje się pod maską ;-)

Dużo i gęsto – te dwa słowa najlepiej odzwierciedlają powyższy widok.

Kolejna fotka tym razem z boku – producent nie żałował środków, żadnych kompromisów.

Spore aluminiowe radiatory doskonale użebrowane, choć mogły by być większe. W skrajnych warunkach, przy maksymalnym obciążeniu, to właśnie one będą miały najcięższą pracy.

Kolejne ujęcie, tym razem przeciwległa strona z widokiem na wiązkę wychodzącą z czeluści płytki drukowanej, na której znajduje się całość solidnie zamontowanej elektroniki.

Gdy wentylator po kilku latach pracy wyzionie ducha, to jego wymiana nie będzie stanowić problemu, wystarczy odłączyć go od płytki PCB i podłączyć nowy, pamiętając o tym by wtyczka pasowała do zastosowanego 2-pinowego gniazda.
Wykonanie, montaż, a także zastosowanie sporych radiatorów może napawać optymizmem, wszystko wygląda wyjątkowo PRO-fesjonalnie, w końcu 600W to już nie mała moc. Oby wszystkie zasilacze były takie, jak opisywane Tacens Valeo Pro 600.
Okablowanie
Jakość przewodów, a także rodzaj zastosowanego oplotu kabli, to kolejne pożądane cechy w tego typu zasilaczach. Czarna siatka znajduje się, na każdej wiązce z osobna. Producent nie ograniczył się tylko do najważniejszej i najgrubszej ATX12V, wszystkie kable schowane są pod czarnym oplotem, co w znacznym stopniu ułatwia ich prowadzenie, nawet w małych obudowach. Szkoda jednak, że firma Tacens nie skorzystała z własnego pomysłu odpinania kabli jakie stosuje w zasilaczach z serii Valeo Smart, dla osób nie posiadających macierze RAID lub kilku napędów optycznych takie rozwiązanie na pewno spotkało by się z aprobatą.

Dość sporo kabli, użytkownicy posiadający małe obudowy będą się zamartwiać gdzie upchnąć nie używane wiązki.
Rozplanowanie wiązek
- Rozłączane złącze ATX12V 24/20-pin (48cm)
- Rozłączana złącze ATX12V 4-pin / EPS12V 8-pin (52cm)
- Złącze PCI-E 6-pin (52cm) + PCI-E 6-pin (67cm)
- SATA (50cm) + SATA (65cm)
- SATA (50cm) + SATA (65cm)
- Molex 4-pin (52cm) + Molex 4-pin (67cm)
- Molex 4-pin (50cm) + Molex 4-pin (65cm) + Molex 4-pin (80cm)+ Floppy 4-pin (95cm)
- Molex 4-pin (50cm) + Molex 4-pin (65cm) + Molex 4-pin (80cm)+ Floppy 4-pin (95cm)
Rodzaje i ilości wtyczek zasilających

Rozłączane złącze ATX12V 24-pin / 20-pin

Rozłączane złącze 2 x ATX12V 4-pin lub po połączeniu 1x EPS12V 8-pin (bardzo dobre rozwiązanie)

2x 6-pinowe złącze zasilania kart graficznych PCI Express

Trójca święta - 2x złącze FDD (Floppy) , 8x złącze HDD (Molex), 4x złącze SATA
Wtyczki wykonano z czarnego tworzywa, zachowując kolorystykę oplotów kabli. Taka kompozycja idealnie ze sobą współgra. Z doświadczenia wiem, że najwięcej problemów powodują wtyczki molex, które niech chcą "wyjść" z odpowiadających im gniazd w dyskach HDD. W przypadku tego zasilacza nie ma z tym problemu. Molexy są wzorowo wykonane i wystarczy nieznaczna siła by je usunąć. Cieszy ilość złącz typu SATA – 4 sztuki. Ważną cechą jest też posiadanie dwóch 6-pinowych wtyczek PCI-E jak i EPS12V 8-pin, która to tak naprawdę składa się z dwóch bliźniaczych ATX12V 4-pin.
Wentylacja zasilacza

Wnętrze zasilacza chłodzone jest przez strumień powietrza, tłoczonego przez duży 13,5cm wentylator, wyprodukowany przez firmę Young Lin Tech. Praca wentylatora, sterowana jest przez opracowaną przez firmy Tacens technologię 0dB – podczas małego obciążenia nie obraca się. Niestety w wypadku posiadania mocniejszej konfiguracji nie przyjdzie nam często zobaczyć nieruchome łopatki coolera.

Specyfikacja techniczna wentylatora:
- Producent wentylatora: Young Lin Tech
- Model wentylatora: DFS352512H
- Wymiary: 135 x 135 x 25 (mm)
- Napięcie znamionowe: DC12V
- Szacowany prąd: 0.25A
- Typ łożyska: ślizgowe
- Głośność: do 21dB

Obudowa zasilacza posiada kratkę wentylacyjną z wycięciami w kształcie plastra miodu, umieszczono na niej także gniazdo sieciowe a obok niego podświetlony na zielono włącznik zasilania.
Wyposażenie dodatkowe
Skromne do granic możliwości, wraz z PSU dostaniemy tylko kabel zasilający, komplet 4 śrubek, a także instrukcję montażu. O rzepach przydatnych w optymalnym prowadzeniu sporej ilości kabli możemy zapomnieć. Oto jak prezentuje się dodatkowe wyposażenie.

Przystępując dość niedawno do testów karty Sapphire X1950PRO AGP, której recenzja znajduję się tutaj, doszedłem do przykrego wniosku, że mój domowy zasilacz nie spełnia minimalnych wymagań dla tej prądożernej karty. Z ratunkiem przyszła firma Megapuls, dostarczając odpowiedni, mocny zasilacz. Tacens Valeo Pro 600 bo o nim jest tu mowa, wpadł w moje ręce w najodpowiedniejszej chwili. Spojrzawszy na specyfikacje zasilacza, uświadomiłem sobie, że o brak mocy martwić już się nie będę. W końcu 600 wat i przyrostek PRO do czegoś zobowiązują. Nie tracąc chwili i wykorzystując fakt posiadania Radeona X1950PRO przystąpiłem do oględzin zasilacza i późniejszych jego testów. Zacznijmy od wyglądu PSU.
Opis opakowania
Zasilacz zapakowano w czarne spore pudełko, na którym umieszczono jego zdjęcie, oraz wymieniono szereg najważniejszych funkcji charakteryzujących PSU. Na tylnej stronie opakowania, znaleźć można także tabliczkę z charakterystyką napięciowo-prądową, a także spis wtyczek, jakie posiada PSU. Zasiłka jest w pełni kompatybilna z SLI oraz Crossfire, czyli posiada dwa złącza zasilania dla kart PCI-Express. Zobaczmy zatem szybciutko jak wygląda pudełko.


Specyfikacja techniczna:
Wymiary (szerokość x wysokość x głębokość): 150mm x 85mm x 157mm
Standard wykonania: ATX12V v2.01
Posiadane zabezpieczenia: IP, OVP, OPP, SCP
Inne cechy: Aktywne PFC, zgodny z dyrektywą RoHS (Restriction of Hazardous Substances)
Charakterystyka napięciowo-prądowa:

Jedna tabelka i wszystko jasne. Dwie mocne linie +12V potrafią dostarczyć 432W mocy, to dobrze wróży na przyszłość.
Opis zewnętrzny
Niemal wszystkie zasilacze firmy Tacens posiadają ten sam ciemno grafitowy lakier, wyjątkami są jedynie Radix 410 a także Aeris 680, którego obudowę wykonano w całości z miedzianej blachy polakierowanej wyłącznie klarem w celu uniknięcia zjawiska patynowania. Lakier opisywanego Valeo Pro 600 naprawdę ładnie wygląda, dodatkowym atutem jest jego powierzchnia, która jest gładka jak lustro. Na jednej z poniższych fotek postarałem się ukazać lustrzane odbicie dwu złotówki na powierzchni zasilacza.






Zastosowany lakier ma jedną wadę - jest podatny na zarysowania. Należy pamiętać o ostrożności podczas montażu. Jeden niekontrolowany ruch, a głęboka rysa na zawsze oszpeci "twarz" naszego zasilacza.
Opis wewnętrzny
Nie mniej istotną cechą jak wygląd zasiłki, jest to co kryje się pod jego dopieszczoną przez projektantów obudową. Ponieważ zasilacz dysponuje niebagatelna mocą 600W, ciekaw byłem jak została przemyślana elektronika owego PSU. Zobaczmy więc co kryje się pod maską ;-)





Wykonanie, montaż, a także zastosowanie sporych radiatorów może napawać optymizmem, wszystko wygląda wyjątkowo PRO-fesjonalnie, w końcu 600W to już nie mała moc. Oby wszystkie zasilacze były takie, jak opisywane Tacens Valeo Pro 600.
Okablowanie
Jakość przewodów, a także rodzaj zastosowanego oplotu kabli, to kolejne pożądane cechy w tego typu zasilaczach. Czarna siatka znajduje się, na każdej wiązce z osobna. Producent nie ograniczył się tylko do najważniejszej i najgrubszej ATX12V, wszystkie kable schowane są pod czarnym oplotem, co w znacznym stopniu ułatwia ich prowadzenie, nawet w małych obudowach. Szkoda jednak, że firma Tacens nie skorzystała z własnego pomysłu odpinania kabli jakie stosuje w zasilaczach z serii Valeo Smart, dla osób nie posiadających macierze RAID lub kilku napędów optycznych takie rozwiązanie na pewno spotkało by się z aprobatą.

Rozplanowanie wiązek
- Rozłączane złącze ATX12V 24/20-pin (48cm)
- Rozłączana złącze ATX12V 4-pin / EPS12V 8-pin (52cm)
- Złącze PCI-E 6-pin (52cm) + PCI-E 6-pin (67cm)
- SATA (50cm) + SATA (65cm)
- SATA (50cm) + SATA (65cm)
- Molex 4-pin (52cm) + Molex 4-pin (67cm)
- Molex 4-pin (50cm) + Molex 4-pin (65cm) + Molex 4-pin (80cm)+ Floppy 4-pin (95cm)
- Molex 4-pin (50cm) + Molex 4-pin (65cm) + Molex 4-pin (80cm)+ Floppy 4-pin (95cm)
Rodzaje i ilości wtyczek zasilających




Wtyczki wykonano z czarnego tworzywa, zachowując kolorystykę oplotów kabli. Taka kompozycja idealnie ze sobą współgra. Z doświadczenia wiem, że najwięcej problemów powodują wtyczki molex, które niech chcą "wyjść" z odpowiadających im gniazd w dyskach HDD. W przypadku tego zasilacza nie ma z tym problemu. Molexy są wzorowo wykonane i wystarczy nieznaczna siła by je usunąć. Cieszy ilość złącz typu SATA – 4 sztuki. Ważną cechą jest też posiadanie dwóch 6-pinowych wtyczek PCI-E jak i EPS12V 8-pin, która to tak naprawdę składa się z dwóch bliźniaczych ATX12V 4-pin.
Wentylacja zasilacza

Wnętrze zasilacza chłodzone jest przez strumień powietrza, tłoczonego przez duży 13,5cm wentylator, wyprodukowany przez firmę Young Lin Tech. Praca wentylatora, sterowana jest przez opracowaną przez firmy Tacens technologię 0dB – podczas małego obciążenia nie obraca się. Niestety w wypadku posiadania mocniejszej konfiguracji nie przyjdzie nam często zobaczyć nieruchome łopatki coolera.

Specyfikacja techniczna wentylatora:
- Producent wentylatora: Young Lin Tech
- Model wentylatora: DFS352512H
- Wymiary: 135 x 135 x 25 (mm)
- Napięcie znamionowe: DC12V
- Szacowany prąd: 0.25A
- Typ łożyska: ślizgowe
- Głośność: do 21dB

Obudowa zasilacza posiada kratkę wentylacyjną z wycięciami w kształcie plastra miodu, umieszczono na niej także gniazdo sieciowe a obok niego podświetlony na zielono włącznik zasilania.
Wyposażenie dodatkowe
Skromne do granic możliwości, wraz z PSU dostaniemy tylko kabel zasilający, komplet 4 śrubek, a także instrukcję montażu. O rzepach przydatnych w optymalnym prowadzeniu sporej ilości kabli możemy zapomnieć. Oto jak prezentuje się dodatkowe wyposażenie.

Komentarzy do artykułu: brak
Samsung I8000 Omnia II
2010-08-12
HTC HD mini
2010-07-30
MSI CR620 – linie, lustro, ja...
2010-06-09
Fortis HE 1225
2010-05-06
MIO Explora K70
2010-04-25
Compro VideoMate Vista E900F- dopeł...
2010-04-15



