Sunbeamtech - krótki test 2 ekonomicznych obudów

Autor: wspac_old, 22 lutego 2007 21:02:38

Składając peceta, zawsze napotykamy wiele dylematów dot. naszego zakupu. Procesor, płyta główna, karta graficzna, pamięci ram, dysk twardy, zasilacz... Gdy już skonfigurujemy optymalny dla siebie zestaw, pojawia się ostatni problem - w czym wszystko upchać ?! Często, po maksymalnie wyżyłowanym budżecie na hardware, zostaje nam niewiele na obudowę. Czy decydując się na kupno niedrogiej, nieprestiżowej marki obudowy, jesteśmy skazani na niską jakość materiałów i słabą wentylację naszych wymarzonych podzespołów ? Dzięki uprzejmości firmy Angela.pl przyjrzymy się dzisiaj dwóm budżetowym propozycjom obudów firmy Sunbeamtech - modelom SilentTwister oraz Quateraback tejże firmy. Zapraszam do czytania publikacji! Jako pierwszy, przedstawię model Quaterback. Cena tego "blaszaka" wynosi 209pln, dzięki czemu można zaliczyć go do klasy obudów ekonomicznych. Jako opakowanie Quaterbacka posłużyło wielkie pudło, wyścielane w środku z dwóch stron styropianowymi podstawami na obudowę, które idealnie zabezpieczają ją przed uszkodzeniem. Rzucając pudłem, możemy być pewni, że zawartość nawet nie drgnie. Ponadto producent dodatkowo zabezpieczył ją przed zarysowaniami, owijając ją delikatną folią. Co do samego pudła - standard. Z każdej strony zadrukowane reklamami, zdjęciami i zaletami swojej zawartości. W naszym artykule, prócz zalet, poszukamy także jej wad. Przejdźmy więcej do tego co nas najbardziej interesuje - Quaterbacka.
Pierwsze co mi przyszło na myśl wyciągając go z pudła, było zawiedzenie stosunkowo małymi rozmiarami (kolosalne rzec można pudło, bez problemu jest w stanie pomieścić obudowę typu big tower). Wracając do tematu, pomimo niewielkiego rozmiaru, który dla niektórych może być zaletą, obudowa ma bardzo zgrabne kształty. Przedni front, wydaje się być idealnie proporcjonalny do reszty. ?rednich rozmiarów okno, osobiście nie przypadło mi do gustu - wolę, gdy okno ma niedużo mniejszą powierzchnię od całej ściany obudowy, jednak jak wspomniałem wyżej, to też jest kwestia gustu - niektórym może podobać się to, że wstawiona pleksa daje nam widok głównie na sama płytę główną wraz z chłodzeniem procesora, skrywając przed nami nieatrakcyjne z wyglądu napędy, dyski twarde czy też bałagan w kablach. Kolejnym minusem, który zauważy pewnie każdy, niezależnie od poglądów, są tandetne i luźno zamocowane plastikowe główki śrubek. Psują one ogólne wrażenie, lepiej byłoby gdyby ich nie było.
Wracając do frontu - jego jakość również pozostawia wiele do życzenia. Pomijając że ścianka otwiera się w prawą stronę (czego nie biorę pod uwagę bo niektórym może to pasować), zawiasy mocujące mają duże luzy, w wyniku czego drzwiczki podczas otwierania chwieją się. W dodatku mają niewielką masę, przez co aby zamknąć je nie dociskając dłonią, należy dość mocno trzasnąć, w przeciwnym razie drzwiczki otworzą się ponownie. Gdyby były cięższe, zapewne nie byłoby czuć tak luzów, a do zamknięcia wystarczyłoby lekkie pchnięcie palcem. Przyciski Power oraz Reset zostały podświetlone na niebiesko, co sprawia bardzo dobre wrażenie. Obudowa polakierowana jest na czarny, matowy kolor, warstwa lakieru jest stosunkowo odporna na zarysowania, jednak daje po sobie mocno znać, wszelkiego rodzaju zabrudzenia czy odciski tłustych palców, i trzeba się nie lada naszorować aby owe ślady zniknęły.
Boczna ścianka obudowy została przykręcona za pomocą dwóch śrubek, nazywanych popularnie szybkośróbkami. Po odkręceniu jej, naszym oczom ukazuje się niezbyt przestrzenne z pozorów wnętrze, z pozorów, ponieważ w praktyce bez problemu zmieścimy w niej pełnowymiarową płytę główną atx, najnowsze dziecko nvidii 8800gtx (a nawet dwie) oraz długi zasilacz.
Jako wzmocnienie całej konstrukcji posłużyła gruba belka do której przykręcone są 2 wiatraki 120mm. Pomysł z przykręcanymi wentylatorami nie uważam za trafiony - chyba, że naszą kartą graficzną jest krótki GF 7300gs itp. oraz niewielkie chłodzenie CPU. Ogólna wentylacja obudowy wygląda bardzo obiecująco - przedni otwór dedykowany pod wiatrak 120mm, 120mm otwór w pleksi, oraz z tyłu obudowy. Nasz sprzęt z pewnością nie będzie narażony na gnieżdrzące się gorące powietrze w naszym pececie. Wiatraczki dołączone przez Sunbeamtech, to bardzo dobre wiatraki 12cm zasilane napięciem 12v, 1000obr/min. z kulkowymi łożyskami o deklarowanym poziomie hałasu 16db. W praktyce są bardzo ciche, oraz wydajne.
Wraz z obudową dostajemy komplet akcesorii - śrubki do montażu płyty głównej, oraz plastikowe szyny montowane do napędów w celu wykorzystania systemu szybkiego montażu.
Zapraszam do zapoznania się z następną stroną artykułu - obudową Sunbeamtech Silent Twister, wycenioną na 225pln. Pudło, w którym skryta była owa obudowa, rozmiarami identyczne do pudła Quaterbacka, bogato zadrukowane zdjęciami obudowy, mającymi zachęcić potencjalnych nabywców do kupna.
W środku, równie dobrze jak w przypadku obudowy recenzowanej na stronie poprzedniej, znajduje się sam blaszak, usztywniony dwoma sporymi kawałkami styropianu i owinięty delikatną folią w celu wyeliminowania wszelkich zarysowań, na które lakier narażony jest podczas transportu. Przejdźmy do samego Silent Twistera... Obudowa wymiarami, taka sama jak Quaterback, śmiem stwierdzić, że obie, różnią się między sobą boczną ścianką oraz frontem. W Silent Twisterze mamy do czynienia z bardziej klasycznym designem przedniego panelu. Drzwiczki otwierają się w stronę prawą. Już od początku, moja uwagę przykuły przyciski Power oraz Reset... Niestety owe przyciski są małe, i liche z wyglądu, oraz dotyku. Imitacja chromu, dodatkowo pogorszyła sprawę, dużo lepiej byłoby gdyby przyciski były bardziej masywne oraz matowe. Na froncie przedniego panelu, widnieje sympatyczne logo firmy Sunbeamtech.
Boczna ścianka obudowy, w przeciwieństwie do Quaterbacka, nie ma plexi. Wyposażona w otwór dedykowany pod wiatraczek 80mm, oraz otwór wentylacyjny poniżej. Wnętrze obudowy identyczne jak w przypadku poprzedniej. Nieźle dopracowany system szybkiego montażu. Wygodnie umiejscowiony koszyk na dyski twarde. Rzec można, że wnętrze nie grzeszy rozmiarami, ale nadrabia "przytulnością". Silent Twister, standardowo, posiada 3 wysokiej jakości wentylatory 120mm, zapewniające dobry obieg powietrza w całej obudowie.
Wraz z obudową dostajemy komplet akcesorii, identyczny jak w przypadku modelu Quaterback.
Podsumowując: Obie obudowy, są bez wątpienia warte uwagi. Niska cena, niezła jakość wykonania - pomijając nietrafione szczegóły (np. chromowane główki plastikowych śrubek, czy przyciski power. restart). Przemyślany system szybkiego montażu, oraz ciche wiatraczki wliczone w cenie. Obudowy niewielkie z zewnątrz, zapewniają wnętrze mogące bez trudu pomieścić najnowsze dziecko nvidii 8800gtx, czy też długi zasilacz Enermax Galaxy 850watt. Model Quaterback od Silent Twister, różni się innym frontem oraz oknem w bocznej ściance. Czyli praktycznie, są to te same obudowy, skierowane do odbiorców o różnych gustach - front Quaterbacka w przeciwieństwie do Silent Twister, wydaje się być w kształtach bardziej futurystyczny, a Silent Twister - klasyczny. Z czystym sumieniem mogę polecić obie obudowy Sunbeam. Sunbeamtech Quaterback Zalety: - ładny design - 3 ciche wentylatory 120mm w komplecie - przemyślany system szybkiego montażu - efektywna wentylacja wnętrza - niska cena - stabilna konstrukcja obudowy Wady: - tandetne wykończenie śróbek mocujących okno - niewyważone, chwiejące się drzwiczki - niedosyt związany z rozmiarami Ocena:
Sunbeamtech Silent Twister Zalety: - 3 ciche wentylatory w komplecie - przemytślany system szybkiego montażu - efektywna wentylacja wnętrza - niska cena - stabilna konstrukcja obudowy Wady: - brak plexi - tandetne przyciski power / restart - niedosyt związany z rozmiarami Ocena:
Autor: Jakub Marek (05_03_1992) Dziękujemy firmie Angela.pl za dostarczenie sprzętu do testów.
Komentarzy do artykułu: 0
Oceń artykuł w skali 1-10:
Strona 1

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy - dodaj pierwszy!

© TechWorks 2005-2011. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projekt: Ratyodesign