mCubed T-Balancer

Autor: Jarogniew, 04 stycznia 2007 04:01:52

W dobie walki o każdy stopień czy każdy decybel, prócz cichych coolerów i wentylatorów potrzebujemy urządzenie, dzięki któremu będziemy mogli kontrolować moc, a co przy tym idzie głośność układu chłodzącego komputer. Dostępnych jest wiele paneli kontrolujących temperatury, pozwalających na manualną regulację obrotów wentylatorów. Niektóre modele oferują również automatyczną kontrole względem temperatury, jednak są to z góry zaprogramowane ustawienia i nie zawsze zadowalają najbardziej wymagających użytkowników. Nie każdemu chcę się też monitorować temperaturę i ustawiać ręcznie prędkość. Do takich osób skierowane jest urządzenie T-Balancer firmy mCubed. Dzięki niemu otrzymujemy pełną kontrolę nad systemem chłodzenia z poziomu systemu.
Zawartość pudełka:
T-Balancer został zapakowany w białe tekturowe pudełko, widzimy na nim naklejkę z nazwą urządzenia oraz wypisanymi jego możliwościami. Samo urządzenie zostało umieszczone w woreczku z folii antystatycznej.
• kontroler T-Balancer SL4 - Na rynku dostępne są dwie wersje T-Balancer'a montowana na śledziu w miejscu, pustego złącza pci oraz wersja w akrylowej obudowie dająca możliwość zamontowania w dowolnym miejscu komputera lub poza nim. Poniżej widzimy pierwszą z nich:
• 2 czujniki temperatury
• 4 kable sygnałowe – przydatne przy starszych płytach czy kartach graficznych, które mają blokadę i nie pozwolą na uruchomienia się systemu gdy prędkość wentyla wynosi 0 • kabel pozwalający na podpięcie kontrolera pod USB na płycie głównej – istnieje również możliwość podłączenia do zewnętrznego portu USB, jednak kabel do tego nie został dołączony , a szkoda. • 2 samozaciskowe opaski • kawałek dwustronnej taśmy klejącej
• instrukcję inastalacji
• płytę CD ze sterownikami, oprogramowaniem oraz instrukcją
Specyfikacja:
• montowany na śledziu, • 4 kanały dla wentylatorów, każdy po 15W (maksymalne obciążenie 50W), • 4 kanały sygnałowe, • 2 kanały dla czujników temperatury, • możliwość podpięcia i sterowania katodami CCFL, • pobór mocy 5V, • zasilanie poprzez 4pin molex, • regulacja prędkości wentylatorów poprzez PWM
Dodatkowe możliwości:
• sczytywanie temperatur z programów: Motherboard Monitor oraz SpeedFan, • możliwość integracji z Samurize, poprzez dołączone pluginy i skrypty, • efekty świetlne po podłączeniu katod Regulacja odbywa się poprzez PWM (Pulse-width modulation) - metodę regulacji sygnału prądowego lub napięciowego, polegająca na zmianie szerokości impulsu.Zastosowanie tej metody zmniejsza znacznie straty mocy w układzie regulacyjnym oraz gwarantuje dużą dokładność sterowania. Problemem przy takiej regulacji jest niekompatybilność części wentyl, tzn każdy wentyl będzie działał, jednak niektóre zaczną terkotać i buczeć, co raczej nie spodoba się miłośnikom ciszy. Niestety nie znalazłem informacji na stronie producenta o zalecanych wentylach.
Konfiguracja:
Po umieszczeniu czujników temperatury w interesujących nas miejscach oraz po podpięciu wentylatorów, możemy przystąpić do konfiguracji. Bardzo pomocny będzie w tym automatyczny asystent, który poprowadzi nas krok po kroku przez wszystkie ustawienia.
Pierwszym krokiem jest kalibracja czujników do rzeczywistej temperatury. Pozwala nam to ustawić temperaturę z dokładnością do 0,1*C
Następnie przypisujemy czujniki do wentylatorów , w konfiguracji 1:1 czyli do jednego wentyla możemy przypisać jeden czujnik lub..
lub korzystamy z opcji Matrix pozwalającej przypisać każdy czujnik do dowolnej liczby wentyli, jak i na odwrót: wentyl do kilku czujników.
W kolejnym oknie widzimy dane poszczególnych wentyli, możemy im nadać swoje nazwy. Zobaczyć obecną i maksymalna prędkość podaną w RPM. Wybieramy tu również rodzaj pracy naszego urządzenia: czyli "Target temperature" – pozwalający nam ustawić temperaturę do jakiej ma schłodzić T-Balancer . Do wyboru jest 5 stopni od wolnego- rozkręcającego wentyle liniowo do agresywnego , odpalającego wentyle na maksymalne obroty celem jak najszybszego osiągnięcia wyznaczonej temperatury.
Drugim, dużo ciekawszym sposobem jest możliwość, samodzielnego ustawienia krzywej wg. Której będą się kręciły wentyle. Krzywa ma siedem stopni, do każdego z nich możemy dopisać dowolną temperaturę oraz prędkość kręcenia się wentyli w procentach prze niej.
Po ustawieniu sposobu kontroli, możemy zakończyć pracę z asystentem.Teraz zostaje nam zapisanie konfiguracji i jeżeli chcemy ustawienie następnej.
Bardzo ciekawą zdolnością tBalancera jest sczytywanie temperatur z programów takich jak Motherboard Monitor oraz SpeedFan (w najnowszej wersji oprogramowania dostępnej na stronie producenta). Pierwszy z nich współpracuje bez zarzutu, natomiast ne udało mi się uruchomić sczytywania z czujników SpeedFana – próbowałem kilka wersji programu. Z tego powodu opiszę tylko działanie MBM Na początku wybieramy czujniki i dodajemy je do listy.
Następnie przypisujemy czujniki wybranym wentylatorom, w taki sam sposób jak w opcji Matrix , o której wspomniałem wcześniej.
Kolejnym krokiem jest aktywowanie ustawień i wybór trybu działania. I tym razem do wyboru mamy opcje "Target" , tym razem trochę bardziej rozbudowaną, bo pozwalającą nam na ustawienie 3 parametrów: Target - czyli temperatury która ma być osiągnięta Gain - ostrość reakcji , w skali 0-10 gdzie 0 to spokojna, płynna reakcja, a 10 bardzo ostra i agresywna. Ramp – prędkość reakcji kontrolera, w skali 0.1-10, gdzie 0,1 to wolna reakcja, a 10 bardzo szybka.
Druga możliwość to opisana wcześniej krzywa.
Soft kontrolera pozwala nam również na monitorowanie temperatur z MBM, pokazywane są one w małym oknie, raczej mało przydatna opcja.
Natomiast bardzo przydatna może się okazać opcja, pozwalająca nam zaplanować zmiany zapisanych konfiguracji. Mamy możliwość ustawienia 5 zmian w ciągu doby, możemy to wykorzystać np. Pisząc sobie dzienny i nocny konfig, jak wiadomo w nocy wszystko jest głośniejsze, dlatego możemy ustawić niższe prędkości dla wentylatorów. Możemy też przypisać nasz konfigi do znajdujących się po lewo kolorowych "quickbuttons", dzięki czemu będziemy mogli załadować pasujący nam w tej chwili konfig bez grzebania w opcjach.
Gdy najdzie nas ochota na manualne sterowanie wentylami, możemy wybrać odpowiednią opcje, ukarze nam się wtedy okno z wirtualnymi pokrętłami, które łapiemy kursorem i przekręcamy tak jak nam pasuje:)
Jeżeli zależy nam na śledzeniu obecnych temperatur, prędkości wentyli, możemy sobie włączyć w zakładce "Monitor" – odpowiednie panele:
Kolejnym ciekawym dodatkiem jest LightBlaster. Pozwala nam on na sterowanie podłączonymi katodami, do wyboru mamy kilka efektów od prostego OnOff do płynnego przygasania i ponownego zapalania się katody. W sumie opcja mało przydatna, ale zawsze można się trochę pobawić. Jak nam się już znudzą dostępne efekty możemy uruchomić...
... edytor efektów. Zasada działania jest bardzo prosta dodajemy punkt na wykresie przypisujemy mu w skali od 0-100 jak mocno ma świecić katoda, dodajemy kolejne robimy to samo, zapisujemy i testujemy co nam wyszło.
Ludzie z mCubed pomyśleli też o użytkownikach programu Samurize, umieszczając na CD: pluginy, skrypty oraz 2 konfigi, dzięki którym Samurize może nam wyświetlać dane o pracy tBalancera.
T-Balancer jest dobrym rozwiązaniem dla osób, których priorytetem jest cisza oraz dla tych, dla których liczy się każdy stopień. Każdy użytkownik PC ma inną granice dopuszczalnego hałasu emitowanego przez komputer. To samo tyczy się temperatur co dla jednego będzie dobrą temperaturą innego może przerażać:). T-Balancer dzięki możliwości personalizacji trybu automatycznego, każdy znajdzie idealne dla siebie ustawienia. Dostępne pluginy do programów iMon VFD, LCDC i JaLCD pozwolą monitorować pracę tBalancera posiadaczom wyświetlaczy LCD i VFD. Dostępne na rynku elementy do rozbudowy urządzenia, pozwalają na pełną kontrole nad układem WC: • przepływ, • temperaturę wody (który to czujnik, możemy użyć do kontroli wentyli na chłodnicy), • a nawet możliwość kontroli prędkości obrotów pompek 12V takich jak Laing DCC Jak widać jest to bardzo zaawansowane urządzenie, dzięki któremu zyskujemy pełną kontrole nad chłodzeniem naszego komputera. PLUSY: • bardzo rozbudowane oprogramowanie z mnóstwem funkcji, • pewna i automatyczna kontrola układu chłodzenia, • spełnia wszystkie swoje funkcje, • możliwość rozbudowy, • pełna i płynna kontrola obrotów wentylatorów 0-100% (niektóre modele są zdolne do 2%) MINUSY: • cena, • PWM nie współpracuje ze wszystkimi wentylami (np. Fander zaczyna terkotać), • powstaje nieporządek w obudowie przez dużą ilość kabli
Blok otrzymał ocenę 8/10.
Autor: Michał "Jarogniew" Tyczyński Zapraszamy do komentowania publikacji na naszym forum dyskusyjnym
Komentarzy do artykułu: 0
Oceń artykuł w skali 1-10:
Strona 1

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy - dodaj pierwszy!

© TechWorks 2005-2011. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projekt: Ratyodesign